Dyskusyjny Klub Książki 1

 

Termin: 29.07.2014 – 88. spotkanie

Książka: Sabina Berman „Dziewczyna, która pływała z delfinami”

Liczba uczestników: 7 osób

              

 

            Wakacyjna  rozmowa o książce zaczęła się od pochwał: trudny problem autyzmu u dzieci, potem już dorosłych. Drugi z ważnych tematów to zabijanie zwierząt w celach konsumpcyjnych. Zabijać z całym okrucieństwem, czy też humanitarnie pozbawiać życia. U nas wałkowany w mediach rytualny ubój. A może by tak przejść na wegetarianizm, albo chociaż ograniczyć spożycie?

            W trakcie dyskusji ilość zadowolonych z książki osób malała. Skąd taki tytuł mający niewiele wspólnego z oryginalnym i z treścią książki? Delfiny pojawiają się jedynie przypadkowo wplątane w sieci z tuńczykami. Czy jest to wydawniczy pomysł marketingowy? Podobnemu celowi służy pewnie też na okładce porównywanie książki do Forresta Gumpa. Albo napis „opowieść wolna od stresu”. A opisy zabijania zwierząt to sielanka???

„Zaskakująca jak pudełko czekoladek”. Banał!

„Jak wiele może się zmienić, gdy pozostajemy wierni sobie”. Karen – osoba autystyczna wierna sobie? Jej zachowanie jest konsekwencją choroby, a nie w pełni świadomych decyzji.

Aby dopełnić absurdu brakuje jedynie napisu – oparta na faktach!

            Nie wiemy, w jaki sposób Karen z dzikiego stworzenia stawała się cywilizowaną istotą, nie wiemy jak meduza mogła poparzyć Karen ubraną w ciężki kombinezon nurka, w którym podwieszała się pod sufitem, jak mogła nagle stać się światowym filarem przemysłu rybnego? Groteska, bajka???

            A język, cóż – prosty, bardzo prosty.

            Na koniec dyskusji okazało się, że nie wszyscy przebrnęli przez powieść Sabiny Berman, a książka okazała się wręcz szkodliwa, bo pokazuje nieprawdziwy obraz autyzmu. Jeśli na dodatek przyszło zająć się „Dziewczyną, która pływała z delfinami” z klubowego obowiązku w trakcie czytania Knausgarda, to ból był tym dotkliwszy, ból i strata czasu.                                                                                     

                                                                                

 

   Teresa Mazurkiewicz