Dyskusyjny Klub Książki 1

 

Termin: 24.04.2008 – 12. spotkanie

Książka: Hanna Krall „Król kier znów na wylocie”

Liczba obecnych: 9 osób

 

 

24 kwietnia na spotkaniu DKK omawialiśmy „Króla kier znów na wylocie” Hanny Krall. Książka o niezwykłej woli przetrwania i ratowania ukochanego człowieka. Krall pisała ją na zamówienie starszej Żydówki, która pragnęła ocalić swoje wspomnienia. Marzeniem tej pani był film na podstawie jej opowieści z Elizabeth Taylor w roli głównej. Twierdziła, że są do siebie podobne.

Getto, Pawiak, Oświęcim, obozy pracy. Wszystko to bohaterka opowieści przetrwała i kiedy odnalazła męża w Mauthausen:

„Nie czuje radości.

Nie jest szczęśliwa.

Nic nie czuje, zupełnie nic.”

Tyle poświęcenia, tyle obrabowanej godności w imię ratowania ukochanego. A gdzie radość i szczęście po spełnieniu największego pragnienia. Hanna Krall opisując historię Izoldy nie ocenia nikogo. Język jest chłodny, konkretny i rzeczowy. Izolda nie jest zadowolona z pisarstwa Krall: „Miał być gruby buch, a wyszła książeczka. (...) ta moja rozpacz. Moje serce, moje łzy, a u pani? Parę zdań – i to już wszystko?”
Jeszcze wcześniej rozpadło się małżeństwo bohaterki. Któregoś ranka znalazła kartkę:

„Odchodzę i nie wrócę więcej.”

Powodem odejścia nie była inna kobieta. Podziwialiśmy niezwykłą determinację i wolę przetrwania Izoldy R.

Później dyskusja zboczyła nieco na tory polsko-żydowsko-niemieckie. Zastanawialiśmy się, jak to jest, skoro Polacy tak bardzo „prześladowali” Żydów w czasie ostatniej wojny, to jakim cudem najwięcej drzewek w Yad Vashem posadzili właśnie Polacy – sprawiedliwi wśród narodów świata. Dlaczego coraz częściej w prasie światowej pisze się o polskich obozach koncentracyjnych, czy historia znowu może się powtórzyć, a może powtarza się, dlaczego „biedni” wypędzeni stają się tak bardzo aktywni.
Ci, z klubowiczów, którzy znają dobrze twórczość Hanny Krall, byli książką rozczarowani.

Oceniliśmy książkę od 2 do 4 punktów.