Dyskusyjny Klub Książki 1

 

Termin: 29.09.2010 – 41. spotkanie

Książka: Antoni Libera „Madame”

Liczba obecnych: 7 osób

 

 

            Ogromną przyjemnością było czytanie „Madame” Antoniego Libery.

            Klubowa dyskusja toczyła się wokół problemu erudycji autora. A. Libera napisał swoją powieść w sile wieku i czy przypadkiem „Madame” nie jest napisana z perspektywy dojrzałego faceta? Maturzysta znający literaturę, języki i sypiący „wyimkami” z literatury pięknej. W dzisiejszych czasach jest to mało realne i chyba łatwiej spotkać kosmitę, aniżeli młodego dżentelmena z taką erudycją. Chociaż, chociaż mieliśmy okazję poznać oczytanego i piszącego młodego człowieka. To Jacek Dehnel, który „Lalę” napisał w wieku 20 lat. Zyskał naszą ogromną sympatię. W swojej codziennej bibliotecznej pracy mamy do czynienia ze studentami, którzy do biblioteki przychodzą razem z mamusiami. Taki to nowy typ współczesnego herosa intelektu.

            Wracając jednak do A. Libery – zgodnie stwierdziliśmy, iż wybitne dzieci kiedyś zdarzały się, szczególnie w takich, profesorskich domach.

            Przymiotnik, jakim można określić „Madame”, to „piękna” książka i na dodatek napisana pięknym językiem. Nawet w czasach profanum, czasach komunistycznej pogardy, możliwe było sacrum w postaci czystej miłości.

            Autor zachęca też czytelników do lektury książek, o których pisze. Przy okazji sporo można dowiedzieć się o wojnie domowej w Hiszpanii.

            „Madame” jako niepowtarzalnie piękna książka dostała najczęściej oceny: 5 i 6. A na deser następnego dnia mogliśmy posłuchać A. Libery na spotkaniu autorskim. Autor lubi mówić i z przyjemnością, aczkolwiek z pewnym niedosytem (za krótkie spotkanie) wsłuchiwaliśmy się w opowieści o Beckecie i nie tylko.