Dyskusyjny Klub Książki 1

 

Termin: 29.01.2009 – 21. spotkanie

Książka: Sławomir Shuty „Cukier w normie z ekstrabonusem”

Liczba obecnych: 10 osób

 

 

W „Cukrze w normie z ekstrabonusem” pana, który ukrywa się pod pseudonimem Sławomir Shuty, podobała nam się sprawność językowa autora.

Tematyka opowiadań zbyt bliska jest naszej szarej rzeczywistości. Być może za kilkadziesiąt lat wzrośnie wartość książki dla badaczy czasów obecnych, gdyż autor jest znakomitym fotografem codzienności.

Jego obserwacje otaczającego świata miejscami są wręcz naturalistyczne. Klubowicze określili Sławomira Shutego jako prymitywistę literatury, autora kiczu.
Celność obserwacji niewątpliwa, kpina na media, szyderstwo.

Nie spełniła książka naszych oczekiwań, bo jak twierdzi Amoz Oz „…jedno z zadań literatury pięknej polega na tym, by od czasu do czasu z nędzy i cierpienia wydobyć bodaj szczyptę pociechy albo odrobinę dobroci. (…) By przynajmniej polizać nasze rany, jeśli się ich nie opatruje.”

Z drugiej strony jednak odgradzanie się od tego typu pisarstwa, pogarda nawet, jest niebezpieczne i może prowadzić do pewnych form fundamentalizmu.
Oceny były różne, od całkowitej negacji (1), do 4 za ciekawy język.

No cóż, nie po to sięgamy po książkę, aby czytać w niej jak sąsiad za ścianą dłubie w nosie. „Zwał” tegoż autora, też ironiczny i szyderczy, czyta się zdecydowanie z większą przyjemnością.