Dyskusyjny Klub Pracowników Biblioteki

 

Termin: 19.03.2009 – 13. spotkanie

Książka: Ewa MadeyskaKatoniela

Liczba obecnych: 8 osób

 

 

            O „Katonieli” dyskutowałyśmy w Filii nr 4 przy ul. Tytoniowej. Madeyska przedstawiła obraz rodziny katolickiej, która jest bardzo daleka od życia zgodnego z dekalogiem. W domu tym brakuje miłości, czułości, zaufania, rozmowy, wzajemnego wsparcia. Ojciec zdradza matkę. Matka zdaje się tego nie dostrzegać, choć dokładnie wie o zdradach męża. Religia nakazuje jej być z mężem „na dobre i na złe”, a poza tym boi się reakcji otoczenia. Córki są wysyłane co niedzielę do kościoła, muszą odmawiać codziennie pacierz, jednak rodzice nie tłumaczą, dlaczego tak należy postępować. Tak musi być, bo tak robią wszyscy i to podoba się Panu Bogu.

Autorka przedstawiła obraz polskiego katolicyzmu, który polega głównie na podtrzymaniu tradycji i bezmyślnym wykonywaniu obrzędów, brakuje natomiast autentycznej wiary i głębszej refleksji nad swoim życiem. Niektóre z pań zaobserwowały takie rodziny w swoim otoczeniu i chętnie poleciłyby tę książkę takim „pseudokatolikom”, jednak w toku rozmowy stwierdziłyśmy, że niewiele by to dało, gdyż takie osoby tylko u innych potrafią dostrzec ich wady, grzechy, a same o sobie mają jak najlepsze mniemanie.

Zaskakujący jest dla nas układ między Anielą a jej mężem – Totalnym. Są ze sobą, choć się nie kochają. On płaci jej za to, aby Aniela od niego nie odeszła; ustala cennik za usługi seksualne. Taki związek nie mieści nam się w głowach.

            Nie każdy dobrnął do końca powieści. Zastosowany przez autorkę język jest „ciężki do strawienia” – słownictwo, skomplikowanie, chaotyczność. Szczególnie rażące było słowo „dziwka” w ustach małych dziewczynek, które mówią tak do siebie od najmłodszych lat.

            Oceny zróżnicowane od 1 do 4, z czego średnia ocen wyszła 3.